| I`m waiting for You... by: senioritaaa |
"- Jest już za późno. - Nie jest za późno!"; "Nie ma już krzywd, nie ma już zdrad. Nie ma tęsknoty. Nie ma już nic, nie ma już nas... Nie ma gdzie iść, nie ma powrotu. [...] Jest tylko popiół."
Ciągle bywa tak, że dobrą informację z dnia jednego musi popsuć druga, niezbyt miła. Tak było i wczoraj. Nie zobaczę Go, nie porozmawiam z Nim, nie będę miała tej szansy. Los nie jest po mojej stronie. Próbuję się pocieszać faktem, że to nic, będą inne okazje, dam radę, wypełnię swój plan. Niestety w głębi serca nie do końca w to wierzę. Jeżeli nie pojadę tam, jeżeli nie będę Go widziała tego dnia, jeżeli z Nim nie porozmawiam to będzie koniec. Nie zakocha się. Nie będzie nas. Nie będzie już nic.
Już dzisiaj zakończy się ten rok. Mogę nawet rzec, że fatalny rok. Tyle błędów, tyle pomyłek przeplatało się z chwilami radości, wspaniałymi momentami wartymi zapamiętania. Jednak to porażki wygrały. I rzecz najważniejsza aby pod koniec roku zadać sobie dwa pytania. Co było moim największym sukcesem w tym roku? To będzie proste. Zakochanie się w Nim. A co było moją porażką? Jeszcze prostsze. Zakochanie się w Nim...
Wszystkim życzę najlepszego zakończenia tego roku i jeszcze lepszego następnego, aby w końcu oczekiwanie na miłość opłaciło się, aby było jak najmniej porażek, a jak najwięcej sukcesów. Spełnienia marzeń!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz